Wszystko to, co ulotne, nienazwane:
nagły dreszcz, okruch zdarzeń i oka mgnienie -
zbieram i chowam gdzieś w kieszeni serca,
by ocalić, zapamiętać.
Jest takie szczęście,
które się znikąd bierze,
po prostu jest – jak powietrze,
nigdy nie pytam,
czy jutro też tu będzie,
tylko je wdycham – tak jak tlen.
Wszystko to, co przemija nieuchronnie:
strzępy snów, magię i urodę chwili -
zbieram i chowam gdzieś w kieszeni serca,
by najpiękniej zapamiętać.
Magdalena Czapińska
